Logo




Co dalej z niklem?

Wtorek, 13 lipca 2010


Patricie Mohr, vice przewodnicząca zarządu grupy badawczej Scotiabank Group, jest zdania iż wolniejszy wzrost gospodarczy na świecie oraz koniec strajku pracowników w Vale utrzyma tendencję spadkową cen niklu w czwartym kwartale roku. Cena niklu na Londyńskiej Giełdzie Metali w kwietniu tego roku osiągnęła 12 $/funt. Tak wysoki wzrost spowodowany był dużym wzrostem produkcji stali nierdzewnej w krajach G7 w porównaniu z rokiem poprzednim a niższą ilością niklu na rynku spowodowaną strajkiem
w Vale (fabryki w Sudbury i Port Colborne wytwarzają 10% światowej produkcji niklu). Przykładowo
w Stanach Zjednoczonych były braki wysokiej jakości niklu, przez co uczestnicy rynku byli w stanie płacić za niego wyższe ceny. W lipcu cena surowca kształtowała się już na poziomie 8,61 $/funt. Na pewno wpływ na obniżkę miało nadejście okresu letniego i naturalny spadek popytu w tym czasie. Poza tym w Europie pojawiły się obawy co do wzrostu gospodarczego ze względu na trudności gospodarcze. Także w Chinach, pomimo dobrych wyników statystycznych (w I kwartale zauważono wzrost gospodarczy na poziomie 11,9%, w II kwartale szacuje się go na poziomie 9%) mówi się o spowolnieniu w gospodarce. Do tego przywrócenie normalnej pracy w zakładach Vale jest równoznaczne ze zwiększeniem ilości produkcji niklu - na rynku może się pojawić dodatkowe 140 tys. ton surowca, co będzie jednoznaczne z nadwyżką zapasów. Zdaniem analityków istnieje zatem duże prawdopodobieństwo, że przynajmniej w najbliższym czasie ceny niklu będą spadać.


Źródło: www.estainlesssteel.com

Marek Łangalis - nierdzewka.com