Wtorek, 09 marca 2010
Wśród producentów molibdenu zauważa się zaniepokojenie. Zmniejszone zapasy tego surowca zaczynają nie nadążać za rosnącym popytem. Na ostatniej konferencji w New York Athletic Club miały paść nawet słowa, że lada moment za 1 funt molibdenu trzeba będzie zapłacić 50$. To oznaczałoby prawie 50% podwyżkę cen. Eric Sprott, członek Sprott Molybdenum Participation Corporation, w wywiadzie dla telewizji kanadyjskiej powiedział, że jest bardzo duże prawdopodobieństwo, by cena molibdenu sięgnęła 40 $/funt, ponieważ popyt na surowiec już dawno przekroczył możliwości dostaw. Zwiększony popyt na molibden i niewystarczającą podaż potwierdził także prezes firmy Roca Mines, producent molibdenu z Kanady, Scott Broughton. Zakład obserwuje coraz większe zainteresowanie surowcem przez klientów z Azji i Ameryki Północnej. Takim prognozom w dużej mierze winna jest sytuacja na rynku niklu. Niskie zapasy i rekordowe ceny tego surowca zmuszają producentów stali nierdzewnej do zmiejszenia jego zużycia. Przykładowo Outokupmu planuje zwiększyć produkcję stali ferrytycznych, które wymagają użycia molibdenu, ale są wolne od niklu. Do produkcji już wprowadził stal z gatunku duplex, w której mniejsza zawartość niklu jest rekompensowana przez mangan, azot oraz molibden. Firma ATI Allegheny Ludlum rozpocząła kampanię propagującą produkcję stali nierdzewnej z większą zawartością manganu. Stainless Steel Forum uważa, że najszybciej będą rozwijały się te gatunku stali, które mają ograniczoną zawartość niklu.
Źródło: http://metalsplace.com
Marek Łangalis - nierdzewka.com